1. Imię. Lyka
2.Nazwisko Nie odziedziczyłam
3.Wiek. 2 lata wilcze
4.Płeć. wilczyca
5.Charakter. Wredna - jedno zdanie ją określające. Owszem, potrafi być wesoła, koleżeńska i pomocna, ale błagam! Ona NIGDY nie będzie miła! Ten kto się jej postawi (nie kłamię...) skończy jako dywan...
6.Wygląd -

Wygląd wilkołaka -

7. Ranga: Samica Alfa, Dowódca Lotników.
8.Historia - Kiedy byłam mała wychowałam się w normalnej rodzinie. Moja najstarsza siostra Sonia (różnimy się tylko długością i kolorem włosów...) straszyła mnie opowieściami o lisach. Nigdy nie dowiedziałam się jakie mam nazwisko. Moi bracia Eden i Xan "katowali" mnie, bo byłam najmłodsza, a oni nie odziedziczyli po mamie i tacie skrzydeł. Moja druga w kolejności "najstarszych" siostra Pandora, zawsze mnie broniła przed straszeniem i dokuczaniem. Owszem, broniła, ale w okropny sposób. Krzyczała, biła warczała. Uczyła mnie być złą. Pewnego dnia rodzice zmarli, przyjechała do nas ciocia z kuzynkami Urufu, Glimmer i Valixy. Ciocia twierdziła, że Sonia, Eden, Xan i Pandora są już dorośli i powinni się wyprowadzić. Zostałam tylko ja. Oczywiście pokoje rodzeństwa zajęły kuzynki i ciocia, ale jakoś nie układało mi się. Jak coś źle zrobiłam to byłą wojna z ciotką, Valixy twierdziła ze jestem "bachorem", jak bawiłam się z Urufu i coś zrobiłam nie tak Urufu już płakała i wrzeszczała, a jak coś zepsuła sama to zwaliła na mnie. Jedynie z Glimmer mi się udało... To ona nauczyła mnie przemiany w Wilkołaka. Pewnego razu udało mi się znaleźć album rodzinny, który sobie zachowałam. Nie dawno ciotce urodziło się kolejne młode, Therra, która szybko stała się uczennicą najstarszej Valixy i zaczeła się śpiewka "Lyka, ale ty już dorosła przecież jesteś!. No i mnie spakowali i poszłam. Miałam ze sobą tylko torbę z kilkoma rubinami i albumem... Lecz pewnego dnia, wpadłam na genialny pomysł. Zbiorę wszystkie wilki które są same, i wyruszę z nimi na wspaniałe, wilcze tereny! Tylko gdzie? Południe! Tam są góry, lasy, łąki itd.! Tam się osiedlimy. Na razie zostaje tu, na zachodzie, gdzie bedę szukać wilków z którymi wyruszę...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz